Powiem skromnie, to jest pyszne, to musisz spróbować! :)
Naleśnik jajeczny z dodatkiem mąki kukurydzianej.

Mąkę kukurydzianą kupiłam przy okazji pieczenia Ciasto DYNIOWE. Została jej połowa opakowania, co siedzi w mojej podświadomości i co nakłoniło mnie do dodania jej do jajek.
Ameryki pewnie nie odkryłam ale dla mnie to nowość i super smak!
Ja bardzo lubię zwyczajne naleśniki ale ich zawsze zjem za dużo, czuję się po nich ociężała i pełna. A naleśniki jajeczne są inne… Wg mnie bardziej dietetyczne, bardziej sycące. Oczywiście inaczej też smakują, te stanowczo wolę na słono ale na słodko też zjem.
Polecam Ci, spróbuj, bo warto!
Na 2 naleśniki z patelni 23cm:
  • 2 duże jajka
  • 4 łyżki mleka
  • łyżka mąki kukurydzianej
  • sól, szczypiorek do smaku
  • olej do smażenia
Składniki oprócz oleju, wymieszałam blenderem. Smażyłam na rozgrzanej patelni. Smażyły się łatwo. Przy smażeniu Nie rozpadały się. Wyszły elastyczne i miękkie. Smaczne, że mniam!
 

 

Dziś jadłam je na bogato ;) Z salsą z awokado i pomidora, pestek słonecznika, szczypiorku, soku z cytryny, odrobinka oliwy. Pieprzu dużo. Dodatkowo polewałam jogurtem naturalnym (tu chcę powiedzieć, że naleśnik z samym jogurtem też był pyszny!).