Zwykłe, niezwykle smaczne placki bananowe :)
Potrzebujemy:
  • 1 jajko (raczej L)
  • 1 banan (podług jajka, też raczej większy)
  • 5-6 łyżek mąki (ja, moją ulubioną orkiszową pełnoziarnistą)
  • 3 łyżki mleka (zamiennie: jogurt naturalny, w zależności czy gęsty czy rzadki od jednej czubatej do 3 płaskich łyżeczek)
  • odrobinka oleju do ciasta i również odrobinka do smażenia
  • 1 łyżeczka (czubata ;) ksylitolu lub cukru
  • ewentualnie cukier waniliowy
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
Do miski wbijam jajko, wrzucam połamanego banana, wsypuję ksylitol. Ugniatam to pałką, można też widelcem.
Dodaję resztę składników, z tym, że mąkę stopniowo. Cały czas mieszam pałką, dobrze się nią wszystko rozciera. Ciasto ma konsystencję rzadkiego jogurtu.
Smażę na gorącej patelni, na bardzo niewielkiej ilości tłuszczu. Z jednej strony na rumiano, tak żeby na tej wierzchniej pojawiły się pęcherzyki. Przewracam i znów na rumiano :)
Smażą się dobrze, nie rozpadają, szybko ścinają. Moje dzieci je uwielbiają!
Można robić różne wariację. Czy to z przyprawą do pierników, wszak wiadomo, że lubi się z bananem :) Zamiast mąki można dać płatki jaglane, tylko wtedy radzę ciasto na chwilę odstawić. Tak na 10-15 minut, żeby płatki naciągnęły, zmiękły.

 

Mimo, że bez przyprawy do pierników, to zrobiło się świątecznie :)
Święta tuż tuż!
Aż do ostatniego okruszka, takie dobre!

 

Mała, słodka rączka!

Bardzo smaczne, polecam :) Spróbuj!